Autobus z turystami utknął w zaspie Autor: Marta Magdalena Niebieszczanska 26. desember 2022 15:11 Vísir/Vilhelm W związku z załamaniem pogody wprowadzono wczoraj zamknięcia na drogach na południu kraju. Jednak pomimo tego, ludzie ignorowali ostrzeżenia i zamknięcia dróg. W związku z załamaniem pogody, wprowadzono wczoraj zamknięcia na drogach na południu kraju. Jednak pomimo tego, ludzie ignorowali ostrzeżenia i zamknięcia dróg. Doprowadziło to do wielu wezwań o pomoc, ponieważ kierowcy utknęli w zaspach. Wczoraj na drodze do Pétursey utknął autobus, ponieważ kierowca zignorował znaki informujące o zamknięciu drogi. Później, ten sam autokar utknął wieczorem na drodze prowadzącej do Dyrhólaey. W ogłoszeniu Landsbjörg napisano, że z powodu lekkomyślności kierowców i nieprzestrzegania wprowadzonych ograniczeń, ekipy ratownicze miały bardzo dużo pracy, szczególnie na odcinku drogi pomiędzy Hvolsvöllur i Vík í Mýrdal. Wczoraj wieczorem ratownicy pomogli około 60 osobom. Vísir/Vilhelm Zaginęły dwie grupy turystów Wczoraj po południu podczas spaceru zagubiły się dwie grupy turystów. Ludzie wyszli na spacer z hotelu w Reynishverfi i nie potrafili odnaleźć drogi powrotnej. Turyści skontaktowali się z numerem alarmowym, ale nie mogli ustalić, gdzie się znajdują. Zgodnie z informacją od ratowników mniej więcej w tym czasie nadciągnął sztorm. Pod wieczór jedna grupa wróciła do hotelu przy Reynisfjara, a druga znalazła schronienie w pobliskiej farmie. Dziś zgodnie z prognozami pogody na południu spodziewane są dalsze śnieżyce i załamanie pogody, w związku z czym skutery śnieżne i inny sprzęt ratowniczy zostały wczoraj przetransportowane i będą dziś dostępne w okolicy. Mest lesið Największa tragedia, jakiej doświadczyła Polonia na Islandii Polski Poważna napaść w centrum Reykjaviku Polski W Akranes zwolniono 43 pracowników Polski Nowi kandydaci na prezydenta Polski Strzelanina w Hafnarfjörður. Policja negocjowała z uzbrojonym mężczyzną Polski Wykryto dwa nowe zakażenia Polski Park Narodowy Vatnajökull powiększy się o 300 km kwadratowych Polski Strætó podnosi ceny biletów Polski Przy plaży Reynisfjara zainstalowany zostanie system alarmowy Polski Przychodzili do pracy pomimo objawów Polski
W związku z załamaniem pogody, wprowadzono wczoraj zamknięcia na drogach na południu kraju. Jednak pomimo tego, ludzie ignorowali ostrzeżenia i zamknięcia dróg. Doprowadziło to do wielu wezwań o pomoc, ponieważ kierowcy utknęli w zaspach. Wczoraj na drodze do Pétursey utknął autobus, ponieważ kierowca zignorował znaki informujące o zamknięciu drogi. Później, ten sam autokar utknął wieczorem na drodze prowadzącej do Dyrhólaey. W ogłoszeniu Landsbjörg napisano, że z powodu lekkomyślności kierowców i nieprzestrzegania wprowadzonych ograniczeń, ekipy ratownicze miały bardzo dużo pracy, szczególnie na odcinku drogi pomiędzy Hvolsvöllur i Vík í Mýrdal. Wczoraj wieczorem ratownicy pomogli około 60 osobom. Vísir/Vilhelm Zaginęły dwie grupy turystów Wczoraj po południu podczas spaceru zagubiły się dwie grupy turystów. Ludzie wyszli na spacer z hotelu w Reynishverfi i nie potrafili odnaleźć drogi powrotnej. Turyści skontaktowali się z numerem alarmowym, ale nie mogli ustalić, gdzie się znajdują. Zgodnie z informacją od ratowników mniej więcej w tym czasie nadciągnął sztorm. Pod wieczór jedna grupa wróciła do hotelu przy Reynisfjara, a druga znalazła schronienie w pobliskiej farmie. Dziś zgodnie z prognozami pogody na południu spodziewane są dalsze śnieżyce i załamanie pogody, w związku z czym skutery śnieżne i inny sprzęt ratowniczy zostały wczoraj przetransportowane i będą dziś dostępne w okolicy.
Mest lesið Największa tragedia, jakiej doświadczyła Polonia na Islandii Polski Poważna napaść w centrum Reykjaviku Polski W Akranes zwolniono 43 pracowników Polski Nowi kandydaci na prezydenta Polski Strzelanina w Hafnarfjörður. Policja negocjowała z uzbrojonym mężczyzną Polski Wykryto dwa nowe zakażenia Polski Park Narodowy Vatnajökull powiększy się o 300 km kwadratowych Polski Strætó podnosi ceny biletów Polski Przy plaży Reynisfjara zainstalowany zostanie system alarmowy Polski Przychodzili do pracy pomimo objawów Polski